O tym, że transport wpisał się na dobre w nasze codzienne funkcjonowanie, nie trzeba dużo mówić. Trudno wyobrazić sobie brak samochodu, którym pojedziemy do pracy, z dzieckiem do szkoły czy wyruszymy na wakacje. Niektórzy z nas pamiętają czasy, kiedy po drogach jeździło kilka samochodów dziennie oraz przejeżdżał jeden autobus kursowy. O lotach samolotem pomarzyć mogli tylko zamożni. Na przestrzeni lat transport w Polsce i na świecie uległ ogromnej transformacji. Dzisiaj nie ma już żadnych barier, aby przemieścić się z jednego końca świata na drugi. Tak jak nie wyobrażamy sobie życia bez prądu, tak możemy śmiało powiedzieć, że życie bez środków transportu byłoby niemal niemożliwe. Dynamicznie rozwijająca się gospodarka, wymiana towarów na skalę ogólnoświatową oraz rosnąca mobilność społeczeństwa generują zapotrzebowanie na coraz szybsze, bezpieczniejsze i tańsze przemieszczanie towarów i osób przy użyciu różnych gałęzi transportu. Odpowiedzią na to zapotrzebowanie jest wykształcenie specjalistów z dziedziny transportu, przygotowanych do wyzwań stawianych współcześnie przez rynek.
O tym, jak zmienił się rynek transportowy na przestrzeni lat oraz dlaczego warto wybrać ten kierunek studiów, rozmawiamy z Dziekanem Podkarpackiej Szkoły Wyższej w Jaśle oraz Wiceprzewodniczącą Sejmiku Województwa Podkarpackiego dr inż. Joanną Bril, prof. PSW.
Pani Profesor, zajmuje się Pani zagadnieniami transportu już od wielu lat. Proszę powiedzieć, jakie zaszły zmiany w tej branży?
Rzeczywiście dziedziną transportu interesuję się od wielu lat i śledząc te tematy, nie można przejść obojętnie obok zachodzących zmian. Pragnę podkreślić, że tak naprawdę największe zmiany zaszły chyba w ostatnim czasie, głównie ze względu na sytuację związaną z wybuchem pandemii, a później wojny za naszą granicą. Jedną z największych zmian, jakie zaszły w sektorze transportowym, była zmiana modelu pracy. Wiele firm zaczęło wprowadzać pracę zdalną, co zmniejszyło liczbę osób podróżujących do pracy i tym samym zmniejszyło zapotrzebowanie na transport publiczny. Jak wspomniałam, pandemia COVID-19 miała znaczący wpływ na sektor transportowy zarówno w Polsce, jak i na całym świecie. W ciągu kilku miesięcy od wybuchu pandemii branża transportowa zmieniła się nie do poznania. W marcu 2020 roku, wraz z wprowadzeniem przez rządy na całym świecie kwarantanny i ograniczeń w podróżowaniu, sektor transportowy zaczął odczuwać skutki pandemii. Lotniska zamknięto, loty zostały odwołane, linie lotnicze zaczęły tracić pieniądze, a sektor przewozów drogowych, kolejowych i morskich również ucierpiał. Drugim ważnym trendem, jaki zauważono w sektorze transportowym, była zmiana modelu przewozów. Wraz z ograniczeniami w podróżowaniu wiele osób zaczęło szukać alternatywnych sposobów przemieszczania się. Zaczęło to skłaniać wiele firm transportowych do przemyślenia swojego modelu biznesowego i wprowadzenia nowych usług. Wiele firm przeszło na przewozy towarowe, a wiele innych zaczęło oferować usługi kurierskie.
Na szczęście pandemię mamy już za sobą. Przed firmami transportowymi na świecie zapewne stoją nowe wyzwania. Jak im sprostać?
Wyzwaniem jest rosnąca konkurencja w branży transportowej. Wraz z rozwojem technologii i globalizacją na rynku pojawia się coraz więcej nowych firm transportowych, które oferują innowacyjne rozwiązania w dziedzinie transportu. W tej sytuacji tradycyjne firmy transportowe będą musiały dostosować swoje modele biznesowe i ofertę, aby sprostać rosnącej konkurencji. I tu może rodzić się problem. Jako doświadczony samorządowiec oraz pracując jako ekspert w pracach zespołu z ramienia Marszałka i Urzędu Województwa Podkarpackiego ds. przygotowania Programu Strategicznego Rozwoju Transportu Województwa Podkarpackiego do roku 2030, chcę podkreślić, iż w ostatnich latach coraz większy nacisk kładzie się na ekologię i zrównoważony rozwój. W tym kontekście sektor transportowy musi przemyśleć swoje podejście do zanieczyszczenia powietrza i poszukiwać sposobów na ograniczenie emisji. Jednym z rozwiązań może być przejście na pojazdy elektryczne, wodór lub biopaliwa, ale znów musimy pamiętać, że wymaga to dużych inwestycji i zmian w infrastrukturze.
A jak rozwija się transport w Polsce?
Głównym celem krajowej polityki transportowej jest zwiększenie dostępności transportowej kraju oraz poprawa bezpieczeństwa uczestników ruchu i efektywności sektora transportowego poprzez utworzenie spójnego, zrównoważonego, innowacyjnego i przyjaznego użytkownikom systemu transportowego na poziomie krajowym, europejskim i globalnym. Osiągnięcie tego celu pozwoli na rozwijanie dogodnych warunków sprzyjających stabilnemu rozwojowi gospodarczemu kraju. To jednak wymaga podjęcia następujących działań, m.in. budowy zintegrowanej i wzajemnie powiązanej sieci transportowej służącej konkurencyjnej gospodarce, poprawy sposobu organizacji i zarządzania systemem transportowym, zmiany w indywidualnej i zbiorowej mobilności (chodzi m.in. o promocję transportu zbiorowego), poprawy bezpieczeństwa uczestników ruchu oraz przewożonych towarów, ograniczania negatywnego wpływu transportu na środowisko, a także poprawy efektywności wykorzystania publicznych środków na przedsięwzięcia transportowe.
Wdrożenie tych działań wynika z potrzeby wpisania się w nowe trendy technologiczne oraz gospodarcze w Europie i na świecie, a także z konieczności uniknięcia pułapek rozwojowych. Chodzi o to, aby etapowo możliwe było zwiększenie dostępności transportowej kraju, zapewnienie zrównoważonego rozwoju poszczególnych gałęzi transportu oraz poprawienie warunków świadczenia usług związanych z przewozem towarów i pasażerów.
Czy uważa Pani, że Transport jest kierunkiem przyszłości?
Zawsze powtarzam swoim studentom takie słowa: ekonomiczność jest kluczem do rozwiązań, nad jakimi w ostatnim czasie pracują transportowcy. Jak przewieźć więcej, sprawniej, szybciej i spalając przy tym mniej paliwa. To nieco paradoksalne zagadnienie ma szansę na szybkie rozwiązanie. Powiem tak – producenci w swoich najnowszych koncepcyjnych pojazdach stosują rozwiązania pozwalające na realizację tych celów. Alternatywne źródła energii, zmniejszenie masy oraz kształtów pojazdów to podstawy transportu przyszłości. Obecnie ciągniki siodłowe (tzw. tiry) rocznie przepalają miliardowe ilości paliwa. Konkurencja i rywalizacja rynkowa w przyszłości doprowadzi do wykorzystania tańszych, zastępczych środków transportu. Uważam, że priorytetem w dzisiejszych czasach jest odblokowanie miast i oczyszczenie ich atmosfery. W tym celu najlepszym kierunkiem działania będzie elektryfikacja i stworzenie korzystnych warunków do wyboru odpowiednich środków transportu oraz wykorzystywania transportu multimodalnego i intermodalnego. Nasi studenci kierunku Transport wiedzą doskonale, o czym tutaj mówię.
Często zadaję swoim studentom bardzo proste pytanie: jak będzie wyglądał transport za 20 lat?
A więc odpowiadam bardzo prosto – pomysłów na transport przyszłości jest bardzo dużo, ale co z tego wyniknie, przekonamy się dopiero za 20 lat. W związku z coraz większym zanieczyszczeniem środowiska musimy mieć na uwadze, że jednym z najważniejszych aspektów w planach na przyszłość jest minimalizacja emisji spalin. Myślę, że za 20 lat we wszystkich większych miastach Europy doczekamy się portów lotniczych. Ten rodzaj transportu jest najbezpieczniejszy i najszybszy. Wraz ze wzrostem zamożności społeczeństw Europy coraz większy odsetek ludności podczas podróżowania wybiera właśnie samolot.
Kierunek zapewnia dobrą przyszłość zawodową i daje gwarancję zatrudnienia w zawodzie. Wiele firm poszukuje zatem absolwentów transportu, aby móc zarządzać dostawami na wysokim poziomie.
Zgadzam się z tymi słowami w zupełności, gdyż transport stanowi podstawę funkcjonowania dzisiejszego świata. Sprowadzamy produkty, surowce, firmy pozyskują z zagranicy tańsze komponenty. Transport umożliwia nam korzystanie z przedmiotów i produktów, jakie nie są dostępne w danym kraju lub są dostępne, lecz ich cena jest zbyt wysoka. Obok transportu biorą w tym udział także zagadnienia, jak spedycja czy logistyka. Nie ma przemysłu bez logistyki – to powtarzam swoim studentom. Studia z transportu uczą kandydatów zasad inżynierii ruchu, projektowania systemów transportowych, przekazują wiedzę z zakresu logistyki, zasad funkcjonowania przedsiębiorstw, informacje na temat budowy środków transportu oraz uczą takich umiejętności, jak eksploatacja pojazdów samochodowych czy eksploatacja pojazdów szynowych. Kierunek Transport uczy zarządzania łańcuchem dostaw, doboru kontrahentów, firm dostawczych i odpowiedniego dysponowania finansami przedsiębiorstwa. Chcę podkreślić, iż ważnym zagadnieniem w transporcie jest obecnie informatyka, ponieważ wiele firm bazuje na systemach informatycznych w kontekście zarządzania transportem.
Czyli perspektywy rozwoju zawodowego są bardzo optymistyczne.
Tak, chcę zachęcić do studiowania tego dobrego kierunku, gdyż sama ukończyłam Transport – Logistykę i zapewniam, że kierunek studiów dotyczący transportu zapewnia wiele możliwości zatrudnienia, a absolwenci studiów mogą wykonywać zupełnie różne zadania. Osoby preferujące zagadnienia mechaniki pojazdów mogą brać udział w ich konstruowaniu. Inni absolwenci mają możliwość zająć się np. zarządzaniem przewozów kolejowych. Obecnie tak naprawdę wszystkie firmy są uzależnione od transportu i w każdej znajduje się osoba odpowiedzialna za jego organizację. Nawet jeśli nie ma stanowiska stricte odpowiedzialnego za transport, w zespole potrzebna jest osoba znająca jego zagadnienia i prawa rządzące branżą. Dlatego po studiach z transportu nie trudno jest znaleźć pracę.
Mówiąc krótko – Transport to kierunek ku przyszłości.
Tak jest, zgadzam się z Pani słowami, co więcej zacytuję… to jest przyszłość!
Dziękuję za rozmowę.
